Zbuntowany dziedzic cz.1 | Penelope Ward, Vi Keeland

Do tego duetu mam słabość i bardzo się cieszę, że poznałam ich twórczość. Mam za sobą świetne książki, a jeszcze ile przede mną, bo obie panie nie próżnują i co chwila wychodzi jakaś nowość! Tym razem skupimy się na książce "Zbuntowany dziedzic", jest to pierwsza część, która swoją premierę miała 25 kwietnia. Już 3 lipca będziemy mogli poznać dalsze losów bohaterów pod nazwą "zbuntowane serce", ja się już nie mogę doczekać.


TYTUŁ: Zbuntowany dziedzic cz.1 ( Rebel Heir)
SERIA: Rush Duet #1
AUTOR: Penelope Ward, Vi Keeland
TŁUMACZENIE: Edyta Stępkowska
WYDAWNICTWO: Editio Red
GATUNEK: Romans
OCENA: 8/10

Gia jest zadziorną i szaloną młodą kobietą, początkującą autorką romansów, która wynajmuje dom w Hamptons wraz z kilkoma innymi lokatorami, próbując pobudzić inspirację do napisania swojej pierwszej powieści. Pewnego wieczora została poproszona przez swoją współlokatorkę Reiley o pomoc, a mianowicie o zastępstwo w pracy, aby stanęła za barem „The Heights”. Nie mogła jej zawieść, problem w tym, że nie potrafi robić żadnych wymyślnych drinków, jednak potrzebuje dodatkowych pieniędzy, dlatego zgadza się pomóc. Dostrzega pewnego mężczyznę, który ją obserwował przy pracy, podchodzi do niego przyjąć zamówienie, które wychodzi jej dość nieporadnie. Atrakcyjny i szorstki nieznajomy ma na imię Rush i jest przełożonym Reiley, widzi, jak dziewczyna żałośnie wypada w roli barmanki, jest wściekły na samowolkę jego pracownicy. Nie tylko wyrzucił Giię z lokalu, ale także pozbawił Railey pracy, wzburzony mężczyzna otrzymał jednak informację od ochroniarza, która go nieco przytemperowała. Jedna z dziewczyn pracująca jako hostessa w restauracji rzuciła pracę zostawiając pracodawcę w nieciekawym położeniu i brakiem kadrowym. Nie mając zbyt wielkiego wyboru stawia Gię przypartą do muru, jeśli pomoże mu i zastąpi hostessę obiecuje nie wyrzucić Railey z pracy. Rush nie ma skrupułów, że jest aroganckim dupkiem, który jest dobrze znany ze swoich humorków, jak i tego, że nie jest zainteresowany żadnymi związkami. Gia nie miała zbyt dużego wyboru, dlatego skuszona chęcią dodatkowego zarobku zgadza się na propozycję pracodawcy. Żadne z nich nie przypuszczało, że z tak nieciekawie zaczętej znajomości ma szanse wykiełkować coś więcej. Im bardziej zaprzeczali chemii, która między nimi dochodziła do głosu tym silniejsza się stawała.

Heathcliff Rushmore może i jest zbuntowany, przystojny i nieco gburowaty, ale z całą pewnością nie można o nim powiedzieć, że nie dba o swoje interesy. Nie znosi niekompetencji, zatem gdy za jego barem pojawia się pyskata dziewczyna, która nie potrafi zrobić drinka, budzi się w nim prawdziwa bestia. Szybko jednak ta niepozorna kobieta zaczyna go fascynować i przyciągać swoją świeżością i autentycznością. Ku własnemu zdziwieniu zatrudnia ją na stanowisku hostessy, na którym, jak się błyskawicznie okazuje, świetnie sobie radzi. I mimo iż Rush rzadko bywa w swoim barze, to właśnie Gia zmienia jego nawyki. Mężczyzna zatem coraz częściej znajduje wymówkę by być jak najbliżej niej.

Jeśli boisz się w kimś zakochać, to zwykle dlatego, że już się zakochałeś.”

Zbuntowany dziedzic to nie jest pierwsza, lepsza powieść erotyczna. To książka, która poruszyła mnie do głębi. Ukazano w niej bowiem bardzo ciekawy mechanizm. Główny bohater, Rush, unika związków i miłości, wzbrania się przed nimi. Jego kontakty z ojcem są fatalne. Mężczyzna przed laty nawiązał romans z Melody, matką Rusha, mając żonę. Gdy kobieta odkryła prawdę, odeszła od ukochanego. Wkrótce jednak odkryła, że jest w ciąży, ale mężczyzna wyrzekł się dziecka.

Rush nie wyniósł z domu męskiego wzorca. Gdy spotyka ojca Gii, trochę jej zazdrości. Sam chciałby mieć takiego tatę. Rush nie jest złym człowiekiem, ale boi się, że nie sprosta wymaganiom Gii. Nie chce jej zawieść. Boi się też, że odziedziczył po ojcu zdolność do krzywdzenia kobiet. Nie chce, aby Gia, którą kocha, padła jego ofiarą. Poza tym boi się zaangażować w relację i stracić ukochaną. Przeraża go perspektywa bólu i cierpienia, jest przekonany, że nie sprawdzi się w roli partnera, chociaż nigdy nawet nie spróbował nim być.

Choć z gruntu ta książka wydaje się lekka i przyjemna, i czyta się ją błyskawicznie dzięki przystępnemu stylowi autorek, porusza też wiele ważnych tematów. Podejmuje kwestie odnajdywania tej właściwej osoby z którą chcemy założyć rodzinę, macierzyństwa, a mówiąc ściślej rodzicielstwa oraz braku jednego z rodziców jako autorytetu i wzoru do naśladowania. Rush i Gia stają przed podjęciem bardzo ważnej decyzji, która ma zaważyć nie tylko na ich życiu. Zmagają się z własnymi lękami, bojąc się odpowiedzialności i tego, że płynie w nich zła krew, przez co nie są w stanie sprostać oczekiwaniom społecznym związanym z podjęciem roli matki i ojca, których w ich życiu brakowało.

Zbuntowany dziedzic jest rewelacyjnym romansem, z którym nie da się spędzić nudnego wieczoru. Bawiłam się doskonale i nie mogę doczekać się kontynuacji. Mam nadzieję, że tom drugi będzie utrzymany w podobnym, humorystycznym stylu. Będziecie czytać z zapartym tchem - to mogę Wam obiecać :) .

Lubicie duet Keeland & Ward ?

34 komentarze:

  1. Nie znałam wcześniej tej książki, gdy znajdę czas to może się na nią skuszę i przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. „Jeśli boisz się w kimś zakochać, to zwykle dlatego, że już się zakochałeś.” fantastyczny cytat. zapamiętam go na długo i chętnie sięgnę po tą serię książek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja właśnie czekam z niecierpliwością na drugi tom :D

      Usuń
  3. Lubię książki z nutką humoru więc z chęcią ją przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny cytat, bardzo mi się podoba. Sama książka również zapowiada się ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  5. oj romanse to niestety nie jest gatunek literacki za którym bym przepadała :-(

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka zapowiada się świetnie, już mam ochotę ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka zapowiada się ciekawie. W wolnej chwili może po nią sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podoba mi się ta książka i nie mogę doczekać się kolejnej części.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałąm okazji czytać tej ksiażki. Ale streszczenie bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  10. mogłabym ją przeczytać! w sumie chętnie poszukam sobie jej

    OdpowiedzUsuń
  11. Widziałam na IG tę okładkę, może się i ja na nią zdecyduję. : )

    OdpowiedzUsuń
  12. Okładka, którą lepiej na mieście nie pokazywać, aby uniknąć dziwnych spojrzeń ;P Za romansami jakoś nie przepadam, ale skoro jest fajny to przeczytam. Może się przekonam. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakoś ta książka nie przypadła mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Przyznam, że lubię sięgać po książki tego typu. To jest zdecydowanie lektura urlopowa, więc wpisuję ją na moją listę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wydawałoby się, że to książka nie dla mnie, ale nie wiem czemu..czuję się nią zaciekawiona.

    OdpowiedzUsuń
  16. Okladka bardzo zacheca, ale ja niestety nie przepadam za romansami wiec fabula nie jest dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. świetna okładka, jak tylko wyzdrowieję to poczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja póki co narazie nowych ksiazek nie kupuje bo zaraz mi miejsca zabraknie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś o tym wiem haha, ale jeszcze nie najgorzej z tym miejscem u mnie. zawsze mam strych i tam mogę trzymać książki :)

      Usuń
  19. Ja uwielbiam właśnie takie luźne babskie książki. Fajna tematyka i chętnie bym przeczytała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja czekam na drugi tom i się nie mogę doczekać :)

      Usuń
  20. fajna luźna książka. Przypuszczam, że bardzo szybko bym się w nią wciągnęła. Tak się składa, że lubię taką tematykę. Za romansami nie przepadałam, ale czytając różne recenzje widzę, że wychodzi bardzo dużo fajnych nowości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo zazwyczaj jak ja czytam to ten romans jest przeplatany albo z erotyką albo obyczajową :D

      Usuń
  21. Okładka zdecydowanie do mnie przemawia :D Gatunek należy do moich ulubionych, więc chętnie po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też lubię taki gatunek, a okładka niczego sobie :D haha ogólnie 3/4 książek to prawie mam gołe klaty i przystojni faceci :D

      Usuń
  22. Fajnie się zapowiada. Lubię, gdy historia nie kończy się na jednym tomie. Duetu autorek nie dane było mi jeszcze poznać, ale chętnie nadrobię zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już mam sporo ich książek i polecam :D

      Usuń
  23. Bardzo zaciekawiła mnie ta książka. Niedawno czytałam inną pozycję tych autorek i jestem pena, że ta również może pozytywnie zaskoczyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja od nich biorę wszystko w ciemno, bo uwielbiam

      Usuń
  24. To nie do konca ksiazka w moim stylu ale mysle ze moja przyjaciolka by ja polubila

    OdpowiedzUsuń
  25. Zaraz mi wyskoczy z lodówki ;) Wiem, mam ją w planach, mam ją kupić - zrobię sobie prezent, jak zdam sesję ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię książki tego duetu od dawna :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje, że zajrzałaś/eś !
Bardzo miło mi Cię gościć.
Odwdzięczam się za komentarze :)
Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © 2014 Testowanie z pa2ul , Blogger